NSZZ Solidarnosc Fabryka Broni


Idź do treści

Menu główne:


2010

AKTUALNOSCI > archiwum

Spotkanie z Zarządem

20 grudnia pod koniec dnia pracy odbyło się spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z prezesem Zarządu spółki Tomaszem Nitą. Spotkanie miało charakter podsumowania 2010 roku. „Solidarność” reprezentowali: Zb.Cebula, J.Pasek, D.Sobczak, H.Włodarczyk, G.Gumiński, R.Górski a ZZPE: J.Karcz i M.Ziółek. Prezes Nita szczegółowo omówił zadania produkcyjne i wyniki ekonomiczne spółki. Jego zdaniem rok 2010 był pod tym względem najlepszy na przestrzeni ostatnich 10 lat. Prognozowany wynik finansowy to zysk netto ok. 1,1 mln zł. Odczuli to również pracownicy, bowiem wzrosły stawki wynagrodzenia miesięcznego o 300 zł a 60% załogi otrzymało podwyżki indywidualne. Wyróżniający się w realizacji zadań robotnicy otrzymywali nagrody finansowe. Aktualnie Zarząd negocjuje z MON 3 letnią umowę na dostawy karabinków dla wojska. Być może będzie ona podpisana jeszcze pod koniec grudnia. Spółka wtedy otrzymałaby przedpłatę na realizacje zadania na rok 2011. Wszystkie służby muszą się należycie przygotować do przetargów na dostawę broni dla policji, straży więziennej i innych służb mundurowych. Ich wygranie pozwoli spokojnie myśleć o dobrych wynikach ekonomicznych za 2011 rok i utrzymania stanu osobowego spółki.
Przewodniczący KZ Zb.Cebula podsumowując rok podziękował za sfinansowanie przez Zarząd: jubileuszu 10 lecia firmy, ufundowanie sztandaru spółki, udziału przedstawicieli firmy w pielgrzymce „zbrojeniówki” i mszach żałobnych Prezydenta RP ŚP Lecha Kaczyńskiego oraz biskupa polowego ŚP Tadeusza Płoskiego. Wyraził też podziękowanie za wyrażenie zgody na przeprowadzenie w fabryce zbiórki pieniężnej dla powodzian. W sprawach merytorycznych kompromis osiągnięto przy zmianie Regulaminu ZFŚS w kwestiach dotyczących składu komisji socjalnej oraz wysokości stawek wsparcia z funduszu socjalnego. Wspólnie uzgodniono też zmiany stawek w tabeli płac. Zdaniem „Solidarności”, nastąpiła utrata zaufania dla wprowadzonych przez Zarząd rozwiązań z zakresu zarządzania systemem wynagradzania i ocen pracowników. Przykładem tego są wypłacane od kilku miesięcy nagrody pieniężne i lipcowe podwyżki indywidualne. Nagroda winna być przyznana uznaniowo w sposób jawny za wyjątkowe osiągnięcia pracownika z zastosowaniem obiektywnej i sprawiedliwej oceny. W naszej firmie nagroda traktowana jest jak premia uznaniowa, przyznawana według nieznanych pracownikom zasad i kryteriów. Podwyżki indywidualne przyznano bez konsultacji ze stroną społeczną. Swojej opinii w tej sprawie nie wyrażali również mistrzowie! Projekt premii zespołowej przygotowany przez wynajętego specjalistę przez Zarząd został pozytywnie zaopiniowany przez Związek i do dnia dzisiejszego nie wszedł w życie. Podobnie jest z zarządzeniem w sprawie warunków wewnątrzzakładowego doskonalenia umiejętności zawodowych. „Solidarność” zaakceptowała rozwiązania i jako jedyna przedstawiła propozycję stawek dodatków dla szkolących i szkolonych pracowników. Niestety zarządzenie nie ukazało się do tej pory. Lider fabrycznej „Solidarności” wyraził nadzieję, że z początkiem nowego roku Zarząd i związki zawodowe uzgodnią stanowisko w sprawie niezbędnych zmian w Regulaminach Pracy, Wynagradzania i ZFŚS. Zb. Cebula za niedopuszczalne w przyszłości uznał ingerowanie przedstawicieli dyrekcji w sprawę wyboru Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy. Nakłanianie do głosowania na kandydata nie tylko wypacza demokrację ale nosi znamiona przestępstwa. Wybór ZSIP spolegliwego wobec dyrekcji jest wyborem złym, również dla Zarządu. Społeczny Inspektor Pracy musi solidnie diagnozować niebezpieczeństwa i w porę je eliminować. Wtedy Zarząd nie płaci kar a życie i zdrowie pracowników są niezagrożone.
Prezes Nita odnosząc się do wypowiedzi lidera „Solidarności” przyznał, że sprawy dodatków za szkolenie, wprowadzenia motywacji do systemu wynagradzania zostały przegapione i trzeba nad nimi popracować. W tym celu już wynajęto specjalistę, który przedstawi projekty rozwiązań w tym zakresie. Ingerencji w wybór ZSIP prezes nie zlecał, jeśli taka była to był indywidualny wybryk pracownika. Sam był zdziwiony wynikiem wyborów, bowiem współpraca z byłym inspektorem była bardzo dobra. Prezes T. Nita poinformował, że zaproponuje, podobnie jak w roku bieżącym, wprowadzenie przerwy urlopowej w miesiącu lipcu dla zdecydowanej większości załogi. Podziękował za dotychczasowe działania i pomoc w rozwiązywaniu problemów spółki. Wyraził nadzieję na dalszą, owocną dla firmy i jej pracowników współpracę.

***


SPOTKANIE OPŁATKOWE

Już 13 grudnia w Fabryce Broni zorganizowane zostało spotkanie z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Licznie przybyli na nie zaproszeni goście m.in. ks. bp ordynariusz Henryk Tomasik, posłowie: Marzena Wróbel, Radosław Witkowski, Marek Suski, prezydent Andrzej Kosztowniak, przedstawiciele wojska, policji, firm kooperujących oraz pracownicy spółki. Prezes Tomasz Nita tradycyjnie omówił osiągnięcia produkcyjne i wyniki ekonomiczne roku bieżącego oraz naświetlił zadania na rok przyszły. Podziękował załodze za trud i zaangażowanie w realizację napiętych zadań produkcyjnych. Złożył wszystkim życzenia świąteczne. Życzenia zdrowych, pogodnych, Świąt spędzonych w gronie rodziny składali pracownikom kolejno uczestniczący w wigilii radomscy posłowie i prezydent miasta Radomia. Ksiądz biskup odmówił modlitwę, złożył życzenia i pobłogosławił opłatki, którym uczestnicy spotkania przełamali się składając sobie indywidualnie życzenia. Następnie uczestnicy spotkania konsumowali tradycyjne potrawy, którymi zastawiono pięknie przystrojony wigilijny stół.
Zdjęcia

***

W HOŁDZIE STRACONYM

W okresie hitlerowskiej okupacji wielu pracowników Fabryki Broni z narażeniem życia, podejmowało opór wobec okupantów włączając się w działalność konspiracyjną. Dostarczali oni Związkowi Walki Zbrojnej części do broni strzeleckiej produkowanej w fabryce oraz prowadzili działalność sabotażową i wywiadowczą.
Kiedy 19 września 1942 roku na stacji kolejowej w Rożkach, podczas obławy hitlerowcy przechwycili pistolety VIS od żołnierzy podziemia, zorientowali się że pochodzą one z fabryki. Rozpoczęto masowe aresztowania wśród pracowników. Przesłuchania odbywały się w pobliskiej siedzibie gestapo. W ich efekcie, przed gmachem zakładu zbudowano szubienicę, na której powieszono 14. pracowników fabryki oraz 21 letniego mieszkańca Radomia. Świadkami tej zbrodni byli wszyscy zatrudnieni w fabryce oraz przypadkowo schwytani w łapance, mieszkańcy naszego miasta.
W czterech egzekucjach 12, 13, 14 i 15 października 1942 roku w Rożkach, w Radomiu przy szosach kieleckiej, warszawskiej i głównej hali fabryki, Niemcy stracili ogółem 25 pracowników Fabryki Broni.
W miejscu kaźni zakładowa "Solidarność" w 1981 roku postawiła Pomnik, fundatorem którego byli pracownicy ŁUCZNIKA. W każdą rocznicę niemieckiej zbrodni na pracownikach Fabryki Broni odbywają się tam uroczystości ku czci straconych. W tym roku udział w nich licznie wzięli pracownicy, sztandary Fabryki Broni, Klubu Honorowych Dawców Krwi ŁUCZNIK, historyczny Sztandar Straży Bezpieczeństwa Fabryki Broni z 1923 roku, Komisji Zakładowej NSZZ "S" oraz oficjalne delegacje, które złożyły wieńce, kwiaty i zapaliły znicze przed pomnikiem: poseł Radosław Witkowski, sekretarz miasta Rafał Czajkowski, dyrektor delegatury Urzędu Marszałkowskiego Waldemar Kordziński, radny Wiesław Wędzonka, Stanisław Walczak, Roman Marcinkiewicz, Józef Szyderski ze Stowarzyszenia Represjonowanych i Prześladowanych w Stanie Wojennym, Danuta Mizera, Tadeusz Bławat i Andrzej Wójcicki z ZM "Łucznik". S.A. w upadłości, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Ziemia Radomska Andrzej Wójcicki, członek Zarządu Regionu Marek Kicior, Jerzy K. Kaczkowski z oświatowej "Solidarności", Barbara Seta, Janina Sobuta i Wiesława Skorża z Koła Emerytów i Rencistów ŁUCZNIK, dyrektor ekonomiczny FB Edward Migal. Wieńce złożyły też delegacje ZZPE i fabrycznej "Solidarności". Uroczystość uświetnił kilkudziesięcioosobowy oddział Związku Strzeleckiego.

Zdjęcia

***


Pielgrzymka Ludzi Pracy

Na 28. Pielgrzymkę Ludzi Pracy na Jasną Górę, związkowcy z ŁUCZNIKA udali się dwoma autokarami Głównym punktem pielgrzymki była msza św. na szczycie pod przewodnictwem bp. Kazimierza Ryczana, krajowego Duszpasterza Ludzi Pracy. Homilię wygłosił bp Antoni Dydycz, biskup diec. drohiczyńskiej. Eucharystię koncelebrowali duszpasterze Świata Pracy. W homilii bp A. Dydycz mówił o aktualnych problemach w Polsce. Wspomniał o dużym bezrobociu i masowych wyjazdach Polaków za granicę w poszukiwaniu pracy. - "To straszliwa choroba naszego państwa, że nie jest w stanie zapewnić miejsc pracy każdej dziewczynie i każdemu chłopcu" - powiedział hierarcha. Nawiązując do walki polskich robotników o wolność podkreślił, że towarzyszyły im wizerunki Matki Bożej, a potem Jana Pawła II. - Było wtedy miejsce na Msze św., na sakrament pojednania, na prywatną i publiczną modlitwę. Niestety, jakoś bardzo szybko usiłowano nam wytłumaczyć, że to nie robotnicze protesty, nie wasze cierpienia, nie wasze modlitwy pozwalały cokolwiek uzyskać, ale to wszystko rzekomo zawdzięczamy swoistym autorytetom - mówił bp Dydycz - I wystarczyło, że jakoś i coś się poretuszowało, a po jakimś czasie znów się okazywało, że robotnik jest nadal wykorzystywany, oszukiwany, pozbawiany pracy bez żadnych skrupułów, ze szczególnym cynizmem, a w imię rzekomej jedności nie powinno się protestować ani dochodzić swego. I obraża się, i obawia się, że Europa się zgorszy, że takie robotnicze protesty są przeprowadzane. (...) Robotnik i pokrzywdzony pozostaje znowu sam. I tak się okazuje, że ma za sobą jedynie Kościół, Ewangelie, Matkę Najśw. I dlatego tutaj dzisiaj jesteśmy. - Wiele będzie zależało od tego, jaki duch będzie panował w 30-letniej 'Solidarności' - mówił kaznodzieja - Czy wystraszy się agresji, i podda się próbom rozbicia, czy też okaże się wewnętrznie silna mocą wiary. Ufamy, że to drugie będzie rzeczywiście. I takie niech będą nasze życzenia na przyszłość. Wiemy bowiem, że robotnik w pojedynkę niewiele osiągnie, albo nawet nic. Ale świat pracy dobrze, uczciwie zorganizowany może okazać się skutecznym partnerem w dialogu z pracodawcami i każdą władzą w dążeniu do społecznego ładu, opartego na sprawiedliwości i miłości. Tego życzymy i o to się modlimy!,,Solidarność" z racji 30. rocznicy powstania ufundowała pamiątkowy ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej na ścianę Kaplicy Cudownego Obrazu. Przemawiając do pielgrzymów Janusz Śniadek mówił m.in. - Nie damy się podzielić ani zamknąć sobie ust oskarżeniami o mieszanie się do polityki, a uśmiercanie Solidarności to uśmiercanie marzeń Polaków o sprawiedliwej, solidarnej Polsce.
- Na zjeździe w Gdyni nasz gość, premier polskiego rządu mówił o dwóch Solidarnościach. Jedną nazwał tą dzisiejszą, z którą on i wielu ludzi nie utożsamia się, jak powiedział. Natomiast była ta pierwsza, nasza Solidarność - mówił dalej - prawdziwa, której nie ma. Potem dużo mówił o nienawiści. Prowokująco uczył nas na czym polega godność i szacunek do drugiego - mówił Śniadek. Dodał, że jedyne czego premier życzył wówczas uczestnikom zjazdu, to "żebyśmy nie pogardzali i nie nienawidzili". - Gość, zaproszony na uroczystości, zakwestionował tożsamość jubilata - ocenił szef związku. - Pouczał nas, ale nie powiedział nic o swoich obowiązkach, o tym, jak będzie rozwiązywał polskie problemy - podkreślił dodając, że słowa premiera zabolały i zraniły ludzi Solidarności. "Solidarność", jeżeli umarła, to tylko w sercach tych, którzy tak twierdzą - oznajmił. Śniadek zaznaczył przy tym, że choć wiele osób odeszło ze związku do polityki czy biznesu, nadal wielu członków jest w Solidarności od samego początku. - Ponoszą ofiary, nie oglądając się na korzyści. Dziękujmy im i okazujmy szacunek, zamiast obrażać - wezwał lider Solidarności dodając, że są także "inni, którzy realizują zupełnie inną wizję Polski". - Dla nich Solidarność staje się przeszkodą, wyrzutem sumienia, który próbują zagłuszyć. Uśmiercanie Solidarności to uśmiercanie ideałów Sierpnia, to uśmiercanie marzeń Polaków o sprawiedliwej i solidarnej ojczyźnie. Nie przestaniemy marzyć o lepszej Polsce, nie zejdziemy z obranej drogi, nie złamiemy złożonej przysięgi - zadeklarował lider związku. Szef "Solidarności" powiedział, że realnymi polskimi problemami są dziś wykorzystywani przez nieuczciwych pracodawców pracownicy, bezrobotni, powodzianie czy ludzie ubodzy. - Chcemy o tych problemach rozmawiać, chcemy je rozwiązywać, chcemy Polski dla wszystkich, nie tylko dla wybranych - nawoływał.
- Nie damy sobie zamknąć ust oskarżeniami o mieszanie się do polityki. Wygraliśmy wolność, bo byliśmy razem. Nie damy się skłócić, nie damy się podzielić, bo chcemy lepszą Polskę dla nas i dla naszych dzieci. Pod hasłem "zorganizowani mają lepiej" będziemy budować związek, powiększać naszą wspólnotę - zadeklarował lider Solidarności i w imieniu wszystkich zgromadzonych pielgrzymów poprosił o modlitwę za Polskę.
W powrotnej drodze do Radomia pielgrzymi z ŁUCZNIKA zatrzymali się w Toporni. Uczestnicząca każdego roku w naszej pielgrzymce, poseł pani Marzena Wróbel, zafundowała każdemu uczestnikowi posiłek. Po gromkich podziękowaniach i krótkim spacerze nad malowniczym zalewem związkowcy udali się do Radomia.
Zdjęcia

***

FESTYN

Na stadionie KS JODŁA w Jedlni Letnisko, w sobotę 11 września spotkali się związkowcy z Fabryki Broni. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom swoich członków, Komisja Zakładowa zorganizowała festyn z okazji jubileuszu XXX lecia działalności Związku. Oprócz związkowców, których dowiozły wynajęte autokary, przybyli zaproszeni goście: posłowie Marzena Wróbel i Marek Suski, wiceprezydent Radomia Anna Kwiecień, radni: Karol Sońta i Piotr Kotwicki, dyrektor 3RPW płk Edward Rudnicki i jego zastępca mjr Robert Kowalczyk, Komendant Dominika Piekarska, przewodniczący Zarządu Regionu Zdzisław Maszkiewicz, sekretarz ZR Zbigniew Dziubasik oraz byli przewodniczący radomskiej "Solidarności" Andrzej Sobieraj i Wiesław Mizerski. List do uczestników festynu skierował senator Stanisław Karczewski. Obie zaproszone panie, na powitanie otrzymały od organizatorów kwiaty. Wszystkim gościom wręczono pamiątkowe upominki. Gospodarze obiektu przywitali gości tradycyjnie bochnem chleba i solą. Przewodniczący Zbigniew Cebula przypomniał zebranym nazwiska działaczy Związku, których niestety Bóg już przywołał do siebie. Za spokój ich duszy uczestnicy odmówili krótką modlitwę. Przewodniczący Komisji Zakładowej wzniósł toast za: Fabrykę Broni i jej pracowników, za miasto Radom i jego mieszkańców za "Solidarność". Po krótkich wystąpieniach zaproszonych gości, pani prezydent A.Kwiecień wręczyła medale herbowe miasta Radomia związkowcom wyróżniającym się w pracy zawodowej i społecznej. Otrzymali je: Jacek Bartczak, Jerzy Beresiński, Zdzisław Erdman, Grzegorz Gumiński, Tomasz Jatczak, Sławomir Leszczyński, Józef Lis, Krzysztof Mizera, Robert Majewski, Robert Orzechowski, Jerzy Pasek, Paweł Sobczyk, Tomasz Tomicki, Tadeusz Walczak, i Witold Wudarczyk. Żeby uatrakcyjnić festyn organizatorzy przygotowali dla związkowców konkursy z nagrodami. Pierwszym było rozpoznawanie na podstawie fotografii obiektów naszego miasta. Utrudnieniem było m.in. to że niektóre budynki zmieniły swój wygląd bądź już zostały zburzone. Ślepy los decydował o skali trudności pytania. Ostatecznie zwycięzcą konkursu został Grzegorz Niedzielski, drugie miejsce zajęła Krystyna Ciesielska a trzecie Leszek Wierzbiński. Nagrody ufundowane wspólnie przez Urząd Miasta Radomia i Komisję Zakładową wręczała pani prezydent A. Kwiecień. Pozostali uczestnicy konkursu otrzymali nagrody pocieszenia.
W tym czasie festyn rozkręcał się na dobre. Można było pojeździć konno bądź przewieźć się bryczką w zaprzęgu. Gospodarz serwował gorące jadła: żurek, bigos, grochówkę, kiełbaski, kaszankę, skrzydełka i zimne piwo. Był smalec ze skwarkami i oczywiście kiszone ogórki. Można było wypić kawę i herbatę. Dobrą, rodzinną atmosferę stwarzał harmonista, który przygrywał melodie na życzenie uczestników zabawy. Drugim konkursem było wbijanie gwoździ w deskę. W szranki stanęły dwie panie i czterech panów. Po kilku uderzeniach najszybciej gwoździa (21 cm) wbił Zygmunt Chotecki. Zwycięzca odebrał dyplom i nagrodę z rąk posła M.Suskiego. Następnie odbył się mecz piłki siatkowej pomiędzy drużynami wydziału FP-1 (K.Król, K.Mizera, R.Majewski, J.Woźniak, M.Komisarczyk, T.Jatczak, M.Majbaum) i reprezentacją pozostałych wydziałów ( D.Sobczak, K.Janus, G.Gumiński, A.Pacek, A.Jabłonka, A.Gołębiowski, J.Beresiński). Pojedynek wygrała drużyna FP-1. W nagrodę otrzymała puchar ufundowany przez przewodniczącego Komisji Zakładowej. Wszyscy zawodnicy za swój profesjonalizm i zaangażowanie sportowe otrzymali zapłatę w wysokości 2 zł. Moneta wybita została na okoliczność XXX rocznicy Sierpnia'80. Kolejnym sportowym konkursem było strzelanie rzutów karnych. Wśród pań najlepiej egzekwowała rzuty karne Monika Szymczyk, drugie miejsce zajęła Małgorzata Janus a trzecie Małgorzata Spławiec. Wśród panów najlepszym egzekutorem "jedenastek" był Grzegorz Gumiński. Laureaci otrzymali od organizatorów nagrody rzeczowe. Najważniejszym punktem festynu było wręczenie przez przewodniczącego Z.Maszkiewicza okolicznościowych medali z okazji XXX lecia działalności Związku. Otrzymało je 58 starszych związkowców. Byli wśród nich: Marek Dujka, Jerzy Beresiński, Stanisław Gos i Waldemar Biegaj, którzy we wrześniu 1980 roku wchodzili w skład Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność" w ŁUCZNIKU. W nawiązaniu do tej rocznicy organizatorzy przygotowali konkurs wiedzy o "Solidarności". Na 35 pytań odpowiadało kilku zawodników. Okazało się, że najlepszą wiedzę z tego zakres miał Henryk Włodarczyk. Drugie miejsce zajęła K. Ciesielska a trzecie A.Obuch. Laureaci otrzymali nagrody rzeczowe.
Po tych atrakcjach uczestnikom została już tylko zabawa. Do tańca przygrywał didżej a związkowcy zwłaszcza panie nie żałowały nóg. Nie mogło się też obyć bez koncertu życzeń. Niestety, czas biegł nieubłaganie. Kiedy pod stadion podjechały trzy autokary impreza dobiegała końca. Była to kolejna impreza integracyjna dla starszych i młodszych związkowców. Mamy nadzieję, że nie ostatnia.
Zdjęcia

***


Jubileusz Fabryki Broni

W piątek, 27 sierpnia o godz. 10.00 w radomskiej katedrze ks. bp Adam Odzimek przewodniczył mszy świętej, która odprawiona została w intencji: kierownictwa, pracowników, emerytów oraz dalszego rozwoju Fabryki Broni ŁUCZNIK-RADOM. Podczas mszy św. ks. biskup Odzimek poświęcił Sztandar Fabryki Broni. Pierwszą obsadę pocztu stanowili Zbigniew Karpiński jako chorąży oraz Monika Szymczyk i Agnieszka Wąsik jako asysta. Sztandar ufundował zarząd spółki a zaprojektował Zbigniew Cebula. Wykonano go w pracowni haftu artystycznego Elżbiety Niewolewskiej w Tarnobrzegu. Organizacja mszy spoczęła na barkach fabrycznej "Solidarności". Członkowie związku; E. Maj, E.Kowalewski, D.Sobczak, R.Obuch, Z.Erdman czytali modlitwy wiernych. Dary składali: E.Wasik, Z. Chotecki, P.Sobczyk. Komentarz czytał A.Obuch. Na zakończenie mszy św. przewodniczący Komisji Zakładowej wraz z pracownikami, którzy zaangażowani byli w liturgię mszy, w imieniu załogi dokonali aktu zawierzenia firmy Opiece Najświętszej Marii Pannie - Królowej Polski.Biskup radomski Henryk Tomasik udzielił pracownikom i gościom uczestniczącym w uroczystościach, dyspensy na spożywanie tego dnia posiłków mięsnych.
Na uroczystość przybyło wielu dostojnych gości, osoby które przed 10 laty organizowały firmę Z.Osóbka, R.Mosiewicz, J.Nowkuński, Zb.Chętkiewicz, przedstawiciele władzy ustawodawczej i wykonawczej, władze samorządowe miejskie z prezydentem A.Kosztowniakiem i powiatowe, przedstawicieli organów właścicielskich spółki T.Nowak i A. Wojtczak, prezes T. Nita, kierownicy i pracownicy fabryki.
Po mszy, zarząd zorganizował spotkanie integracyjne dla kadry i pracowników spółki, które odbyło się w Skaryszewie. W części oficjalnej wyróżniający się pracownicy otrzymali brązowe medale za zasługi dla obronności kraju m.in. członkowie "S" : A.Akszmit, J.Bartczak, M.Barański, M.Dębała, J.Drabik, Zb.Karpiński, A.Kochański, K.Janus, P.Sobczyk, G.Niedzielski, A.Szymański, J.Pgodziński, T.Walczak. oraz medale herbowe Prezydenta Radomia m.in. członkowie "S" : E.Maj, A.Pacek, J.Kamusiński, M. Dębała. Były życzenia, prezenty, dobre jadła i napitki, różnorodna muzyka i szampańska zabawa. Uczestnicy zgodnie twierdzili, że takie imprezy mogą odbywać się każdego roku. Takie też życzenie przekazaliśmy wraz z podziękowaniami prezesowi T.Nicie.
W dniu 3 września w siedzibie spółki płk Edward Rudnicki w imieniu ministra obrony narodowej wręczył medale za zasługi dla obronności kraju pracownikom- członkom "Solidarności", którzy nie odebrali ich z przyczyn obiektywnych podczas uroczystości w Skaryszewie. Srebrny medal odebrał Zb. Cebula a brązowe: D. Sobczak, R. Górski i T. Tomicki. Wszystkim wyróżnionym członkom Związku gratulujemy.
Zdjęcia


***

POWSTAŁA KASA POZYCZKOWA


Po półtorarocznym okresie przygotowań w dniu 28 lipca br. odbyło się zebranie założycielskie Pracowniczej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej. Akces do kasy złożyło 29 pracowników. W zebraniu założycielskim uczestniczyło 24 założycieli. Walne Zebranie Członków PKZP uchwaliło przygotowany przez przewodniczącego Komisji Zakładowej Statut. Po dyskusji określono m.in., że wpisowe wynosić będzie 30 zł, miesięczna składka na fundusz pożyczkowy 2% wynagrodzenia brutto a maksymalny okres spłaty pożyczki wynosić będzie 36 miesięcy. Postanowiono, że Zarząd kasy liczyć będzie 5 osób. Do Zarządu wybrano: Monikę Duralak FP3, Mirosława Malmona FBJ, Jerzego Paska FP1, Tomasza Tomickiego FP1 i Danutę Stępniewską FP2. Komisję Rewizyjną tworzą: Tomasz Jatczak FP1 Sławomir Leszczyński FP1, Agnieszka Wąsik FBJ i Marek Ziółko FHL. Wybrani na pierwszym posiedzeniu spośród siebie wybiorą przewodniczących i zastępców. Tym samym zrealizowana została kolejna Uchwała nr 10 III WZD. Gratulujemy wyboru, życzymy sukcesów w pracy kasy i wzrostu ilości członków.

***

ZEBRANIE DELEGATÓW REGIONU

W dniach 29, 30 czerwca br. w sali konferencyjnej Straży Pożarnej przy ul.Traugutta obradowało XIX Walne Zebranie Delegatów Regionu Ziemia Radomska. Na 110 uprawnionych, na obrady stawiło się 91 delegatek i delegatów. Naszą organizację reprezentowali Zb. Cebula, J,Pasek i D.Sobczak. Nieobecny był przedstawiciel Koła Emerytów B.Szczepaniak. Gośćmi WZDR byli m.in. o. H.Czuma, Prezydent A.Kosztowniak, przewodniczący Regionu Mazowsze A.Kropiwnicki i członek Prezydium KK J.Smagowicz. Z ramienia Krajowej Komisji Wyborczej obrady nadzorował W.Dubiński z Warszawy.
Na początku obrad o. Hubert Czuma został uhonorowany przez prezydenta Radomia Andrzeja Kosztowniaka medalem "Bene Merenti Civitas Radomiensis". Ojciec Hubert był inicjatorem mszy św. za Ojczyznę w okresie stanu wojennego i spotkań z ciekawymi postaciami opozycji i artystami scen polskich. Po 1989 roku opiekował się bezdomnymi, bezrobotnymi i potrzebującymi pracy. Jest Duszpasterzem świata pracy Diecezji Radomskiej. To nieoceniony przyjaciel ludzi w potrzebie, niezwykle skromny, prawy człowiek, ksiądz, zakonnik.
Tradycyjnie, sprawozdanie z czteroletniej działalności złożył delegatom ustępujący przewodniczący Z.Maszkiewicz. Szczegółowe sprawozdania komisji problemowych wydrukowano w specjalnym biuletynie. Delegaci przyjęli sprawozdania i na wniosek Regionalnej Komisji Rewizyjnej udzielili absolutorium ustępującym władzom Związku.
Na przewodniczącego wybrano ponownie Z.Maszkiewicza, który był jedynym kandydatem. Poparło go 75 delegatów. W skład Zarządu Regionu, po pięciu turach głosowań, wybrano 24 działaczy. W pierwszej turze wybrany został D.Sobczak, który otrzymał 50 głosów. Nasz reprezentant pracował w Zarządzie Regionu także w poprzedniej kadencji. Delegaci wybrali siedmioosobowy skład Regionalnej Komisji Rewizyjnej oraz dwóch delegatów na Krajowy Zjazd Delegatów, który odbędzie się w sierpniu br.
J. Pasek pracował w Komisji Skrutacyjnej do głosowań tajnych.
Delegaci przyjęli 9 Uchwał i 3 Stanowiska. Wiele burzliwych dyskusji wywołały projekty uchwał zgłoszone przez naszych delegatów oraz Elektrownie Kozienice. Pierwsza dotyczyła propozycji obniżenia wysokości comiesięcznej składki członkowskiej odprowadzanej do Komisji Krajowej i Zarządu Regionu z 40 do 30 %. Argumenty wnoszone przez Zb.Cebulę przekonały delegatów i Uchwała została przyjęta. Tym samym zrealizowana została fabrycznego WZD. Drugi projekt dotyczył zmian w prawie związkowym i Statucie przystosowującym go do wzmocnienia roli struktur branżowych. Po długiej dyskusji propozycja kompromisowego zapisu treści uchwały przez przewodniczącego Fabryki Broni została zaakceptowana przez wnioskodawców i delegaci zdecydowaną większością głosów przyjęli również tę uchwałę. Pozostałe przyjęte Uchwały i Stanowiska dotyczyły m.in. ustalenia priorytetów w działalności Związku w regionie, prywatyzacji szpitali, zmian w polskiej oświacie, sytuacji w Telekomunikacji Polskiej, ograniczania samorządności w Politechnice Radomskiej, szkolenia działaczy, aktywnego udziału w wyborach prezydenckich i samorządowych. Niestety wiele uwag kierowano do prowadzącego obrady i spikera Komisji Skrutacyjnej. Następne WZDR decyzją nieznacznej większości delegatów zwołane zostanie dopiero w 2012 roku.
Zdjęcia

***

ROCZNICA PROTESTU ROBOTNICZEGO

25 czerwca obchodziliśmy rocznicę radomskiego protestu robotniczego. 34 lata temu w proteście przeciwko znacznym podwyżkom cen na podstawowe artykuły spożywcze, robotnicy Zakładów Metalowych przerwali pracę i wyszli na ulicę miasta. Pociągnęli za sobą pracowników okolicznych zakładów i udali się pod Komitet Wojewódzki PZPR żądając odwołania podwyżek. Przez kilka godzin nie było odpowiedzi. Ludzie zaczęli szturmować budynek. Pracownicy komitetu z I sekretarzem Januszem Prokopiakiem uciekli. Podpalono budynek komitetu. Doszło do starć z oddziałami milicji i ZOMO, które samolotami przetransportowano m.in. z Warszawy, Lublina i Szczytna. PZPR piastująca władzę w imieniu robotników i chłopów, podwyżki odwołała ale nie mogła znieść upokorzenia. Na polecenia partyjnych kacyków rozpoczęły się liczne aresztowania wśród mieszkańców miasta. Uwięzionym przeprowadzano tzw. ścieżki zdrowia. W wyniku spreparowanych procesów skazano dziesiątki osób na karę więzienia od kilku miesięcy do ośmiu lat. Kilkuset robotników zwolniono z pracy z "wilczymi biletami" (nieoficjalny zakaz podejmowania pracy) oskarżając ich o aktywny udział w proteście. W wyniku protestu śmierć poniosło kilka osób m.in. ks. Roman Kotlarz - patron radomskiej "Solidarności". Komunistyczne media na szeroką skalę przeprowadzały kampanię propagandową, która miała na celu zdyskredytowanie uczestników protestu, których określano radomskimi warchołami. Na miasto nieoficjalnie zapadł wyrok. Sukcesywny brak środków na rozwój infrastruktury i inwestycji odczuwalny jest do dnia dzisiejszego.
W piątek w rocznicę protestu, u zbiegu ulic Żeromskiego i 25 Czerwca, tradycyjnie biskup radomski ks. Henryk Tomasik odprawił mszę świętą w intencji ludzi skrzywdzonych w wyniku protestu robotniczego. Oficjalne delegacje złożyły wieńce i kwiaty pod Kamieniem - Pomnikiem upamiętniającym tamte wydarzenia. Fabrykę Broni reprezentowali dyr. A.Arczewski i M.Wilczyński. Delegację fabrycznej "Solidarności" stanowili: T.Jatczak, J.Pasek, K.Król, którzy składali wiązankę kwiatów oraz D.Sobczak, H.Włodarczyk, , A.Obuch, R.Majewski, Z.Chotecki, , R.Górski, J.Lis, R.Orzechowski, poczet sztandarowy w obsadzie: G.Gumiński, Zb.Karpiński, A.Pacek . W uroczystości uczestniczyło również liczne grono emerytów z ŁUCZNIKA.
Zdjęcia

***

SPOTKANIE Z ZARZĄDEM SPÓŁKI

W dniu 21 czerwca odbyło się spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z Zarządem i Dyrekcją Spółki. Tematykę spotkania zaproponował Przewodniczący Komisji Zakładowej, która została zaakceptowana przez wszystkie strony.
Prezes Zarządu na wstępie poinformował o wynikach spółki na koniec roku obrotowego oraz decyzjach podjętych przez Zgromadzenie Wspólników. Spółka osiągnęła 450 tys. zł zysku netto, który przeznaczony został na kapitał zapasowy, na cele rozwojowe tj. realizację inwestycji "Nowa Siedziba Spółki". Sprawozdanie finansowe Spółki oraz sprawozdanie z działalności Spółki za rok 2009 zostały zatwierdzone przez Zgromadzenie Wspólników. Powołano na kolejną 3-letnią kadencję Tomasza Nitę jako Prezesa Zarządu. Prezes T.Nita poinformował zebranych o bieżącej sytuacji ekonomicznej, finansowej i produkcyjnej Spółki. Po pięciu miesiącach br. Spółka odnotowała stratę w wysokości 2 mln złotych i zrealizowała sprzedaż na poziomie około 5,5 mln złotych. Strata ta jest do odrobienia pod koniec br. T. Nita poinformował również o realizacji kontraktów i planach produkcyjnych., głównie na produkcje specjalną. W związku z powyższym, po wstępnych wyliczeniach wiadomym jest, że w Spółce należy zwiększyć wydajność o 15 %, aby podpisane i planowane kontrakty zrealizować w terminie. Informacja ta została przekazana kierownikom wydziałów, jednocześnie poinformowani zostali o możliwości otrzymania przez pracowników dodatkowego wynagrodzenia za zwiększony nakład pracy w ośmiogodzinnym wymiarze czasu pracy. Według Prezesa Nity jest to możliwe dzięki właściwemu wykorzystaniu czasu pracy tj. poprawie organizacji pracy. Prezes potwierdził, że planowany w lipcu urlop załogi nie ulega zmianie.
Przewodniczący Zb.Cebula poinformował, że Regulamin Wynagradzania przewiduje przyznanie premii okolicznościowej za ponadstandardowe osiągnięcia i wzorową postawę pracownika, ale nie można tego instrumentu stosować motywując pracowników do wydajniejszej pracy. Różnorodność prac i operacji produkcyjnych, ich pracochłonność to komplikuje. Powinien być uzgodniony i wdrożony Regulamin premiowania, który jasno określi kryteria przyznawania premii motywacyjnej lub uznaniowej. Związek w 2008 roku złożył Prezesowi projekty Regulaminów, pracował nad nimi specjalny zespół i efektów nie mamy. Związkowcy wnosili również o wdrożenie Regulaminu dot. szkolenia pracowników, który wstępnie był zaakceptowany. Prezes obiecał, że w lipcu br. ten temat zostanie załatwiony a nazajutrz związki dostana projekt Regulaminu Premiowania. J.Pasek i Zb.Cebula zgłosili problem niemożności dostania się do Prezesa Zarządu pracowników Spółki w sprawach osobistych. Zaproponowali wyznaczenie stałego terminu dla takich spotkań. Prezes Zarządu stwierdził, że będzie dostępny dla pracowników Spółki w godzinach od 14.00 do 15.00 w każdy 1 i 3 poniedziałek miesiąca. Przewodniczący NSZZ "Solidarność" przedłożył Prezesowi rozważenie rozwiązania umowy na usługi medyczne z przychodnią na ul. Chrobrego a nawiązanie współpracy z przychodnią usytuowaną po drugiej stronie ulicy, przy fabryce. Ceny usług są porównywalne. Zakładając, że jakość usług jest taka sama, to zaoszczędzamy na czasie poświęconym na badania a pracownicy dodatkowo oszczędzają, nie kupując biletów na dojazdy do przychodni. Przewodniczący KZ poprosił o wyjaśnienie czy w związku z dostarczonym przez stronę niemiecką wadliwym zespołom chwytu w ilości 4 tys. szt. i koniecznością ich naprawy, która kosztowała spółkę ok. 14 tys. zł uzyskaliśmy z tego tytułu gratyfikacje. Prezes odpowiedział, że firma nie mogła sobie pozwolić ze względu na terminy, na czekanie na dostarczenie dobrych zespołów. Poniosła koszty, ale w kolejnych rozmowach z WALHEREM będzie to nasz atut. Wiceprzewodniczący J.Pasek poinformował Prezesa o powołaniu w Spółce Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej. W związku z powyższym zgodnie z ustawą Zarząd musi powierzyć pracownikowi dodatkowo obowiązki księgowego Kasy. Zb. Cebula poprosił Prezesa o podanie jakie kryteria były i są stosowane przy zatrudnianiu nowych pracowników, bowiem otrzymują oni od razu 13 grupę bez jakiegokolwiek wykazania się a starzy, którzy tworzyli firmę i nadal w niej dobrze pracują mają 9, 10 czy 11 grypy. Poprosił również o wyjaśnienie celowości zatrudnienia w Logistyce nowej pracownicy, wiedząc że mamy kłopoty z transportem i lepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnić zaopatrzeniowca z uprawnieniami do kierowania pojazdów służbowych. Niestety odpowiedź Prezesa była lakoniczna i nie satysfakcjonowała związkowców. Tomasz Jatczak (ZSIP) poinformował o zakończeniu swojej kadencji, przekazał na ręce Prezesa sprawozdanie z działalności Zakładowego SIP, dziękując jednocześnie za udaną współpracę z dyrekcją i Zarządem Spółki. Kończąc spotkanie, Zb.Cebula przekazał Prezesowi Nicie kopie pism, na które Związek od wielu miesięcy nie może doczekać się odpowiedzi a są to ważne sprawy dot. m.in. dywersyfikacji produkcji, ścieżek kariery i awansu pracowników oraz przyznanych premii okolicznościowych. Zwrócił się do Prezesa o zmianę umów o pracę na czas nieokreślony dla kilku pracowników, którzy pracują w firmie już ponad dwa lata. Prezes stwierdził, że rozważy tą propozycję.

***


POMOC DLA POWODZIAN


Na apel Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” o przeprowadzenie zbiórki pieniężnej przeznaczonej dla rodaków dotkniętych klęską powodzi odpowiedziało 188 pracowników naszej fabryki. Zebrano kwotę 2.189,35 zł, która w całości została przelana na konto CARITAS Diecezji Radomskiej, ze wskazaniem pomocy dla rodzin z dawnego województwa radomskiego.

W imieniu powodzian, wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy !


L.P. Komórka Organizacyjna FB
01.
FP-1/1
02.
FP-1/2
03.
FP-1/3
04.
FP-2
05.
FP-3
06
.FBJ
07.FBN
08.
FPU
09.
FB,FF,FFK,FHM,FHL,FPK,FPT,FBO,FBQ,FFS

RAZEM

Liczba Osób
41
18
17
13
20
15
10
26
28

188



Kwota
408,00
135,00
170,00
205,00
230,00
155,00
100,00
281,00
505,35

2.189,35 PLN


Koordynator Akcji
Andrzej Pacek

***
POŻEGNALIŚMY MAŁECKIEGO

W dniu 28 maja zmarł nagle w wieku 66 lat Stanisław Małecki. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę 29 maja. Mszę św. odprawiono w kościele w podradomskich Groszowicach, miejscu zamieszkania zmarłego. Ciało złożone zostało na cmentarzu komunalnym w Radomiu.
W uroczystościach pogrzebowych oprócz pogrążonej w bólu Rodziny, sąsiadów, przyjaciół i kolegów z pracy uczestniczył Poczet Sztandarowy KZ Fabryki Broni w obsadzie chorąży Andrzej Pacek, asysta: Grzegorz Gumiński i Krzysztof Król. Zmarłego pożegnali byli działacze Solidarności” z ZM ŁUCZNIK: J. Chojnacka, St. Walczak, A. Sobieraj, Z. Podkowiński, R. Marcinkiewicz, J. Szyderski, E. Mordak, Zb. Melich, R. Łyżwiński, T. Kupidura, T. Bogatek, A. Tomicka oraz pracujący w Fabryce Broni: Zb. Cebula, J. Pasek, D. Sobczak, P. Sobczyk, St. Gos, W. Biegaj, H. Włodarczyk, A. Obuch, Zb. Karpiński, T. Jatczak, T. Tomicki, M. Szczęsny oraz W. Matera. Zarząd Regionu ZIEMIA RADOMSKA reprezentował J.K. Kaczkowski. W imieniu zebranych ŚP Stanisława Małeckiego pożegnali oraz złożyli kondolencje Rodzinie zmarłego, St. Walczak i A. Sobieraj.
ŚP Stanisław Małecki był jedną z pierwszych osób w mieście i regionie, które w 1980 roku odważyły się organizować NSZZ „Solidarność”. Wraz z kolegami z wydziału remontowego ZM ŁUCZNIK był organizatorem pierwszego spotkania w Paxie, następnie w domu prywatnym przy ul. Malczewskiego i na Wyższej Szkole Inżynierskiej. Podczas zebrania na WSI powołano tymczasowe władze związku z A.Sobierajem na czele. St. Małecki nie kandydował do władz Związku, był człowiekiem pracy.
Z upoważnienia MKR jeździł po zakładach pracy w mieście i okolicy, namawiając skutecznie robotników do organizowania się w NSZZ „Solidarność”. Był organizatorem Służby Robotniczej, która zabezpieczała wszystkie zebrania, akcje strajkowe i uroczystości w regionie. W stanie wojennym był internowany w Kielcach. Po reaktywacji „Solidarności” włączył się w odbudowanie struktur związku. W ZM „ŁUCZNIK” dokonał pierwszej archiwizacji dokumentów, przyczyniając się do powstania archiwum Komisji Zakładowej. Stasio Małecki już za życia był legendą i na zawsze pozostanie w pamięci związkowców ŁUCZNIKA.
Cześć Jego pamięci!

zetce

Zdjęcia

***


POŻEGNANIE ORDYNARIUSZA POLOWEGO WP

19 kwietnia do katedry polowej Wojska Polskiego tłumnie przybyli: przedstawiciele parlamentu, rządu, władz samorządowych, wojska, straży granicznej, policji, służby celnej, straży pożarnej, straży ochrony kolei, duchowni oraz pracownicy zakładów przemysłu obronnego, by uczestniczyć w ostatniej drodze biskupa polowego WP gen. dyw. Tadeusza Płoskiego i jego sekretarza ks. płk Jana Osińskiego. Fabrykę Broni reprezentowali: Poczet Sztandarowy NSZZ „Solidarność” oraz 16 pracowników na czele z liderami związków zawodowych.
Przed uroczystościami pogrzebowymi, przewodniczący Komisji Zakładowej Zb. Cebula, w imieniu naszej organizacji związkowej dokonał wpisu do księgi kondolencyjnej.
Mszę św. koncelebrowało liczne grono biskupów i kapelanów Ordynariatu Polowego. Ordynariusz wojskowy i jego sekretarz zginęli w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w drodze na uroczyste obchody 70. rocznicy dokonania zbrodni katyńskiej. Na początku mszy św. odczytano decyzję o przyznaniu biskupowi T. Płoskiemu krzyża komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, natomiast ks. J. Osińskiemu krzyża oficerskiego orderu Odrodzenia Polski. W homilii abp L.S. Głódź przypomniał bogate życiorysy zmarłych oraz okoliczności tragedii jaka miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Podkreślił, że udział w uroczystościach Biskupa Polowego wynikał z „naturalnej potrzeby nawiedzenia mogił kainowej zbrodni, będącej motywem posługi jako Ordynariusza Wojskowego”. Po mszy św. trumny z ciałami zostały złożone w Kaplicy Lotników Katedry Polowej WP.

Przypomnieć należy, że w sierpniu 2007 r. z okazji 15 lecia działalności Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność”, ks.bp T. Płoski odprawił uroczystą mszę w katedrze polowej. W 2008 roku ordynariusz polowy wydał dekret z ustanowieniem Św. Michała Archanioła patronem pracownikom zbrojeniówki.
Zdjęcia

***

Uroczystości pogrzebowe w Warszawie

Reprezentacja fabrycznej "Solidarności" ze swoimi liderami na czele, uczestniczyła
w sobotnich uroczystościach pogrzebowych w Warszawie.


Na placu marszałka J. Piłsudskiego, nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk wraz z kilkudziesięcioma hierarchami kościoła odprawili uroczystą mszę świętą. Uczestniczyli w niej byli prezydenci i premierzy, parlamentarzyści z marszałkami Sejmu i Senatu, członkowie rządu z premierem na czele, władze samorządowe, delegacje zagraniczne, członkowie korpusu dyplomatycznego. Kilkaset tysięcy Polaków zgromadziło się na i wokół placu, by wspólnie uczestniczyć w nabożeństwie pogrzebowym, by oddać należny hołd tragiczne zmarłym: ŚP Prezydentowi RP L. Kaczyńskiemu, jego małżonce Marii, wicemarszałkom Sejmu i Senatu, szefowi sztabu generalnego WP, dowódcom wszystkich rodzajów sił zbrojnych, biskupom polowym WP, parlamentarzystom, urzędnikom kancelarii Prezydenta i Premiera, duchownym, działaczom "Solidarności" i Rodzin Katyńskich, funkcjonariuszom Biura Ochrony Rządu oraz załodze samolotu. Okolicznościowe przemówienia przed mszą wygłosili: B. Komorowsi, M. Łopiński, I. Sariusz-Skąpska i D. Tusk. Zamiast homilii odczytano list wysłannika papieskiego kardynała Angelo Sodano. Na zakończenie uroczystości abp Józef Michalik powiedział: "Jest niezwykłym wzruszeniem, aż do łez płynących nawet z oczu, z których tych łez nie oczekiwaliśmy. Ba, podejrzewaliśmy, że nigdy z nich nie popłyną i pewnie za tę naszą zarozumiałość trzeba w sercu przeprosić, a za okazaną ludzkość, za szczerość ujawnionego człowieczeństwa, publicznie dziękować".
Zdjęcia

***



W dniu 10 kwietnia br. w katastrofie
rządowego samolotu zginął Prezydent RP
profesor Lech Kaczyński z małżonką.
W symbolicznym miejscu i w symbolicznym czasie
- w drodze na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Razem z nim na pokładzie samolotu było kilkadziesiąt osób
- wiele znaczących osób polskiego życia publicznego, m.in.biskup polowy WP, generałowie - dowódcy wszystkich
rodzajów wojsk, parlamentarzyści,duchowni,
załoga samolotu, oficerowie BOR.

Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar.
To nasza wspólna strata, wspólna tragedia.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!!

***

Realizując Uchwałę III WZD, w dniu 31 marca br. Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" Fabryki Broni ŁUCZNIK - RADOM wystąpiła pisemnie do Przewodniczącego Rady Miejskiej z wnioskiem o zmianę nazwy "Placu Waltera" usytuowanego przy zbiegu ulic: Dowkonta, Poniatowskiego i Grzecznarowskiegu, na "Plac Kazimierza Ołdakowskiego".
Proponowany przez KZ nowy patron
Kazimierz Ołdakowski był drugim dyrektorem Fabryki Broni wchodzącej w skład Państwowych Wytwórni Uzbrojenia. Pomimo, że pierwszym dyrektorem był A. Dowkont, to jednak Ołdakowski był twórcą potęgi radomskiej fabryki. Oprócz budowy i rozwoju zakładu produkcyjnego dającemu zatrudnienie kilku tysiącom osób, prowadził wiele inwestycji m.in. studnia artezyjska, wieża ciśnień, domy robotnicze, dom majstrów, dom urzędniczy, łaźnia, stadion sportowy, park, dom kultury, które służyły i dalej służą wielu mieszkańcom Radomia. K. Ołdakowski był również długoletnim prezesem radomskiego oddziału PTK. W marcu 1930 r. umieścił w budynku fabrycznym przy ul. Poniatowskiego 6 Radomskie Muzeum, które borykało się z problemami lokalowymi. W 1939 roku po zajęciu miasta przez niemieckich okupantów, K.Ołdakowski uciekł do Warszawy. Jako specjalista od broni, znający wszystkie tajemnice przemysłu zbrojeniowego Polski i jej sojuszników, był narażony na aresztowanie. Miał nadzieję, że tam ukryje się przed Niemcami. Niestety, w stolicy hitlerowcy trafili na jego ślad. W chwili aresztowania przez gestapo, wyskoczył z okna wybierając śmierć zamiast obozu koncentracyjnego.

***

SPOTKANIE WIELKANOCNE W FABRYCE BRONI

30 marca br. w Fabryce Broni ŁUCZNIK - RADOM odbyło się tradycyjne, spotkanie z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Na zaproszenie Prezesa T. Nity przybyli parlamentarzyści: Marzena Wróbel, Dariusz Bąk i Radosław Witkowski, były dyrektor T. Błoński, prezesi firm kooperujących z fabryką, przedstawiciele wojska i policji, kadra kierownicza, pracownicy spółki. Zakładowa "Solidarność" zadbała, aby w świątecznym spotkaniu uczestniczył ordynariusz diecezji radomskiej ks. bp Henryk Tomasik.
Po przekazaniu życzeń świątecznych przez gospodarza spotkania i zaproszonych gości, ks. bp H. Tomasik złożył zebranym i ich rodzinom życzenia świąteczne. Pobłogosławił przygotowane na tę okazję tradycyjne potrawy świąteczne.
Na zakończenie, szanowni goście mogli zapoznać się ze starymi i nowymi wyrobami produkowanymi w fabryce.
Delegacja "Solidarności" podziękowała księdzu biskupowi za wyróżnienie i obecność na spotkaniu oraz życzenia świąteczne. Wręczając wiązankę kwiatów, zapewniono księdza biskupa o wsparciu i modlitwie. Życzono wielu łask Bożych i sił w prowadzeniu diecezji radomskiej.
Po spotkaniu ks. bp H. Tomasik odmówił modlitwę przy Pomniku upamiętniającym pracowników zamordowanych przez niemieckich okupantów i złożył otrzymane kwiaty.

Zdjęcia

***

III WZD w ŁUCZNIKU

Po zakończonej pracy, w dniu 4 marca w fabrycznej świetlicy, zebrało się 37 delegatów na zebraniu kończącym kadencję i rozpoczynającym nową, na lata 2010-2014. Organizacja zakładowa zrzesza 162 pracowników, niewiele ponad połowę zatrudnionych w Fabryce Broni oraz 81 byłych pracowników ŁUCZNIKA, zwłaszcza emerytów. Delegaci wysłuchali obszernego sprawozdania przewodniczącego Zb.Cebuli. Ostatnie 4 lata były dla fabrycznej „Solidarności” bardzo pracowite i trudne. Negocjowano waloryzację wynagrodzeń, wypłaty nagród okolicznościowych i premii z zysku. Poprawiano na korzyść zatrudnionych, Regulaminy: Organizacyjny Spółki, Pracy i ZFŚS. Broniono zwalnianych z pracy. Załatwiano ich ponowne zatrudnienie. Informowano społeczeństwo, Rząd, Parlament o zagrożeniach dla firmy strategicznej dla obronności państwa. Prowadzono rozmowy z przedstawicielami rządu RP i parlamentarzystami w sprawie zamówień dla firmy. Związek zorganizował referendum strajkowe, pikietę i manifestację w stolicy z udziałem 2/3 załogi. Organizowano też akcje przyjemniejsze dla członków Związku. Z okazji 15 lecia działalności Koła Emerytów i Rencistów zorganizowano uroczystą kolację dla wszystkich członków Koła. W stolicy świętowano 15 lat działalności Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego. Każdego roku, 150 osobowa reprezentacja ŁUCZNIKA uczestniczyła w Pielgrzymce Ludzi Pracy na Jasną Górę a w dniu swego patrona, Michała Archanioła, ok. 50 członków „S” uczestniczyło w pielgrzymce „zbrojeniówki” do Sanktuarium w Skarżysku. Delegaci otrzymali również sprawozdanie z gospodarowania środkami finansowymi KZ.
Na wniosek Komisji Rewizyjnej, jednogłośnie uchwalono absolutorium dla przewodniczącego i członków KZ. Następnie przystąpiono do wyborów nowych władz. Przewodniczącym wybrany został Zb.Cebula, który od grudnia 1994 r. nieprzerwanie przewodzi „Solidarności” w ŁUCZNIKU. W skład Komisji Zakładowej wybrano 16 delegatów a do Komisji Rewizyjnej 5 osób. Delegatami na WZDR ZIEMIA RADOMSKA wybrano: Zb.Cebulę, D.Sobczaka, J.Paska i B.Szczepaniaka. Fabrykę Broni na WZD „zbrojeniówki” reprezentować będą: Zb.Cebula i D.Sobczak. Delegaci przyjęli 14, uchwałw których nakreślono strategię działań oraz pakiet spraw do załatwienia na najbliższy okres.
Wybory z ramienia Regionalnej Komisji Wyborczej nadzorował J.K. Kaczkowski, były pracownik i działacz „S” ŁUCZNIKA, który na zakończenie obrad podziękował liderom i delegatom za wzorowo przygotowanie i przeprowadzenie zebrania sprawozdawczo-wyborczego.
Gościem specjalnym WZD był przewodniczący Zarządu Regionu Z.Maszkiewicz, któremu w podziękowaniu za współpracę i wspieranie działań wręczono replikę pistoletu VIS wz. 35, legendarnego wyrobu fabryki.
Liderom i członkom władz NSZZ „Solidarność” Fabryki Broni ŁUCZNIK życzymy sukcesów w realizacji zamierzeń i działań w myśl związkowego hasła:

ZAWSZE W OBRONIE TWOICH PRAW.

Zdjęcia

***


Podmenu:


Powrót do treści | Wróć do menu głównego